W soczewkach kontaktowych widzi się

gorzej niż w okularach. 

"Po co Ci te soczewki, okulary są przecież lepsze", "Będziesz żałować, w okularach widzi się lepiej" - Są to bardzo częste zdania, które słyszymy na co dzień od tzw. "ekspertów", którzy w rzeczywistości z soczewkami kontaktowymi mieli nie wiele lub w ogóle nie mieli nic wspólnego. Głośno powtarzana niby wiedza przez laików może siać zamęt w głowie. Rzeczywistość jest jednak inna. Mało kto wie, że w soczewkach kontaktowych, tak naprawdę widzimy LEPIEJ niż w zwykłych okularach. Okulary są znacznie oddalone od oka, mniej więcej o 2 cm. Soczewka kontaktowa zaś, spoczywa bezpośrednio na naszej rogówce, co w efekcie daje szersze pole widzenia oraz lepsze widzenie obwodowe. Co za tym idzie, ostrość i ogólna jakość widzenia jest lepsza i to niezależnie w jakim kierunku spoglądamy. W końcu soczewki, poruszają się wraz z naszą gałką oczną. Dodatkowym atutem jest fakt, że soczewki są odporne na warunki atmosferyczne tj. na opady deszczu. Użytkownicy okularów, wiedzą jak zmienna aura może być w tym przypadku kłopotliwa. Zatem, kwestia "gorszego widzenia w soczewkach" zostaje tutaj rozwiązana. :)

Każdy może nosić soczewki kontaktowe.

Bez względu na płeć i wiek każdy może nosić soczewki kontaktowe. Wydaje się nieprawdopodobne? A jednak :) Głównym czynnikiem, który decyduje o tym, czy można nosić soczewki kontaktowe to przede wszystkim stan zdrowia oczu. Dzisiaj, dostępne są soczewki, które z powodzeniem radzą sobie z krótkowzrocznością, dalekowzrocznością, astygmatyzmem (soczewki toryczne), prezbiopią lub inaczej starczowzrocznością (soczewki multifokalne). Dodatkowo, bez względu na rodzaj wady wzroku, zmiana koloru tęczówki jest również możliwa. Jak szaleć to szaleć ! :) Oczywiście nie zapominajmy o osobach, które mogą pochwalić się rewelacyjym wzrokiem, dla nich są soczewki o mocy zerowej (inaczej plano). Takie osoby mogą naprawdę zaszaleć i wypróbować szalone soczewki by zmienić wizerunek lub urozmaicić wygląd na imprezie.

Noszenie soczewek kontaktowych wiąże się z dużymi wydatkami.

Ależ nic bardziej mylnego! Owszem na rynku są oferowane soczewki o naprawdę "kosmicznych" cenach. Wszystko zależy od rodzaju soczewek, częstotliwości noszenia oraz oczywiście, od wybory sklepu, w którym chcemy takie soczewki zakupić. Dla przykładu: soczewki kontaktowe kwartalne u nas kosztują 27,90 zł za opakowanie. (Nie kłamiemy, tutaj jest link do tego produktu: https://ulicasoczewkowa.pl/kwartalne/45-morning-q-uv55.html ) Jest to zakup jednorazowy na 3 miesiące, ale jeśli przeliczymy to na stosunek dzienny to wychodzi 0,31 groszy za jeden dzień noszenia soczewek! Co jak co, ale nie jest to wygórowana cena. Więc jak podany przykład wskazuje - noszenie soczewek kontaktowych nie musi być związane z dużymi kosztami. :)

Ważnym jest, by czyścić regularnie soczewki.

Tak, ten fakt jest niesamowicie ważny. Podczas całego dnia oko "zbiera" wszelkiego rodzaju pyłki i zanieczyszczenia. Widać to wszystko, na ściągnietej z oka soczewce. By nie narazić się na podrażnienia oka oraz dyskomfort ponownego noszenia, od razu po zdjęciu soczewki należy ją przemyć płynem do soczewek. Obecnie na rynku mamy szeroki wachlarz płynów do pielęgnacji. Przed ponownym założeniem należy ponownie przemyć soczewki płynem, mamy pewność, że oko zostanie nawilżone oraz że właściwie dbamy o higienę oka. Nie ma się czego obawiać, soczewka nasączona właściwym płynem daje przyjemne uczucie nawilżenia na naszym oku. 

Wkładanie i zdejmowanie soczewek jest bardzo trudne, zajmuje bardzo dużo czasu i strasznie boli. 

Oczywistym jest, że jeśli nigdy nie mieliśmy w rękach soczewek kontaktowych, ich założenie będzie kłopotliwe i może zająć dużo czasu. Jednak, praktyka czyni mistrza :) Już po kilku razach jesteśmy w stanie opanować tę sztukę do perfekcji. Wprawieni użytkownicy zakładają obie soczewki dosłownie w ciągu kilku sekund, nie zajmuje to nawet minuty. A co do kwestii związanej z bólem, delikatna soczewka ma tylko i wyłącznie kontakt z rogówką. Nie dotykamy, nie smyramy, nie "jeździmy" palcem po oku. Więc ból w tym wypadku jest niemożliwy. 

Podczas noszenia soczewek kontaktowych nie trzeba rezygnować z makijażu.

Jedynym o czym trzeba w tej kwestii pamiętąć jest to, że najpierw zakładamy soczewki, a dopiero potem się malujemy. Pod koniec dnia, najpierw zmywamy delikatnie makijaż, a następnie ściągamy soczewki kontaktowe. Kolejność w tym wypadku jest ważna, w przeciwnym wypadku możemy ubrudzić soczewki np. tuszem do rzęs, a czyszczenie ich w tym wypadku może sprawić kłopot, tymbardziej, że większość Pań zaopatruje się w tusze, które nie zmywywają się tak łatwo. Należy również pamiętać, że jeśli chcemy popsikać włosy lakierem, odżywką, mgiełką itp. należy zamknąć oczy, by spadające drobinki nie opadły na soczewkę.  

Soczewka kontaktowa może się łatwo

przemieścić za gałkę oczną.

Bzdura, bzdura, bzdura. Nie jest to możliwe, ze względu na budowę naszej gałki ocznej. Soczewka może mieścić się na przedniej części gałki ocznej lub pod powieką (jeśli uległaby przemieszczeniu). Nasze oko posiada barierę ochronną, która nie pozwala na tego rodzaju manewry. 

Soczewki mogą wypaść z oczu podczas nagłych ruchów.

 

Ta kwestia ma w sobie zarówno trochę prawdy jak i trochę kłamstwa. Nasza szczególna budowa oka, sprawie, że praktycznie jest to niemożliwe, ale przydarzyć się może. Kluczem jest idealny dobór soczewek, jeśli są dobrze dostosowane do naszych indywidualnych preferencji, taka sytuacja nie ma prawa zaistnieć. Idąc tym tropem, noszenie soczewek kontaktowych nie zmusza do rezygnacji z różnorodnych sportów.

Noszenie soczewek kontaktowych jest równoznaczne z częstymi infekcjami oraz chorobami oczu.

Wszystko zależy od naszego zaniedbania, naszej higieny oraz od nie właściwego użytkowania soczewek kontaktowych. Jeśli jesteśmy nie uważni, nie czyścimy regularnie soczewek lub nie przestrzegamy zasad związanych z częstotliwością ich noszenia (np. soczewkę jednodniową nosimy przez 3 dni) wtedy, owszem, możemy się narazić na infekcję lub choroby. Soczewka kontaktowa sama w sobie nie może powodać nic złego ani nie wpływa negatywnie na nasze zdrowie. 

Soczewki kontaktowe są lepszym rozwiązaniem dla alergików. 

Szczególnie w okresie wiosennym i letnim duża część z nas zmaga się z "alergicznym zapaleniem spojówek". Drobne pyłki roślin, są dla nas często niewidoczne, ale mimo to, te maleństwa z powodzeniem trafiają do naszych oczu. Osiadając na powiekę, drążnią ją, wysuszają oraz powodują nie miłe pieczenie i swędzenie. Dzięki temu, że soczewka kontaktowa spoczywa na rogówce, wszelkiego rodzaju pyłki nie osiadają bezpośrenio na oku, tylko na soczewce. Oprócz tego, fakt, że soczewki są nasączone płynem powoduje, że oko jest lepiej nawilżone, a im lepsze nawilżenie tym bardziej nie ma mowy o suchości oka. Najlepsze dla alergików będą soczewki o wysokim poziomie uwodnienia oraz soczewki jednodniowe np. https://ulicasoczewkowa.pl/jednodniowe/33-morning-q-1-day.html .

Soczewki kontaktowe nie przepuszczają tlenu, co sprawia, że oko nie oddycha.

Oczywiście, oko spoczywa na rogówce, więc soczewka pobiera tlen z atmosfery. Nie należy jednak wierzyć, że soczewki blokują dostęp tlenu do oka. Każda soczewka kontaktowa ma własne parametry tlenowe. Najlepiej "oddychające" są te soczewki, które wykonane są z materiałów silikonowo-hydrożelowych. I my również jesteśmy szczęsliwymi posiadaczami takich soczewek: https://ulicasoczewkowa.pl/miesieczne/34-miesieczne-sylikonowo-hydrozelowe-o2o2.html - już sama ich nazwa sugetuje nam związek z tlenem :) . W praktyce, do niedotlenienia oczu możemy doprowadzić my sami. Wszystko zależy od tego, czy dbamy czy zaniedbujemy higienę oka. Do tego może prowadzić: niewłaściwa pięlegnacja, spanie w soczewkach, które nie są do tego przeznaczone oraz nieprzestrzeganie terminów wymiany soczewek.

Ciekawostki

Słowniczek


Najczęściej kupowane